"Mam już kilka dziewczyn". Jak wysłannik Epsteina werbował w Polsce

Dodano:
Jeffrey Epstein, milioner skazany za wykorzystywanie seksualne nieletnich Źródło: Netflix
Ujawnione dokumenty z akt Jeffreya Epsteina pokazują, że jego rekruter planował przyjazd do Polski i zabiegał o środki na werbowanie młodych kobiet. W mailach pisał o "dziewczynach, które już czekają" w Krakowie i szczegółowo wyliczał koszty podróży.

W opublikowanych przez amerykański Departament Sprawiedliwości aktach związanych z aferą Epsteina pojawiają się informacje o mężczyźnie, który miał działać jako rekruter w imieniu milionera-pedofila i planować wizytę w Polsce.

Dokumenty ujawniają korespondencję Daniela Siada, który w mailach z maja 2009 r. pisał do Epsteina, że "ma już kilka dziewczyn, które na niego czekają" w Krakowie i okolicach, oraz relacjonował swoje plany związane z podróżą do Małopolski.

Siad opisywany jest w aktach jako "scout", czyli osoba mająca za zadanie wyszukiwać kandydatki, głównie pod pretekstem ofert pracy jako modelki. W wiadomościach zabiegał też o finansowe wsparcie na tzw. "rekrutację" w Polsce, w tym na podróże pociągami, autobusami i taksówkami, wyceniając koszty na około 4 tys. euro.

W jego planach była też wizyta na Słowacji i Węgrzech.

Ślady afery Epsteina prowadzą do Krakowa. Rządowy zespół zbada polskie wątki

O krakowskim wątku afery Epsteina mówił we wtorek (3 lutego) premier Donald Tusk, zapowiadając powołanie zespołu analitycznego, który ma zbadać polskie ślady w sprawie afery pedofilskiej w USA. Dodał, że być może zostanie wszczęte śledztwo.

– Pojawiły się pierwsze informacje dotyczące osobników z Krakowa, którzy informowali pana Epsteina, że mają już grupę polskich kobiet lub dziewcząt. Tych śladów jest więcej, dlatego będę prosił zarówno prokuratorów, jak i służby specjalne o bardzo szczegółową, szybką, rzetelną analizę, plik po pliku, każdego dokumentu dostępnego w domenie publicznej – oświadczył premier.

Jak poinformował rzecznik rządu Adam Szłapka, szefem zespołu badającego polskie wątki afery Epsteina będzie minister sprawiedliwości, prokurator generalny Waldemar Żurek, a w jego skład – oprócz ministra koordynatora służb specjalnych Tomasza Siemoniaka – wejdą prokuratorzy oraz funkcjonariusze służb i policji.

Opublikowany pod koniec stycznia przez Departament Sprawiedliwości USA gigantyczny pakiet akt (3 mln stron dokumentów, 180 tys. zdjęć i 2 tys. nagrań wideo) to największy zbiór dokumentów ze sprawy Epsteina udostępniony przez amerykański rząd od czasu, gdy w zeszłym roku nakazano ich ujawnienie.

Źródło: Onet / Reuters
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...